Prawidłowa detekcja wodoru w akumulatorowni przemysłowej.

Ładowanie akumulatorów do wszelkiego rodzaju wózków jezdniowych, powinno być z racji oszczędności realizowane na obiekcie, na którym dane wózki są wykorzystywane. Niemniej jednak, nie wystarczy tutaj ustawić na kilku paletach prostowniki, oraz wyjęte z pojazdów baterie. Aby wszystko było zrealizowane zgodnie z przepisami, koniecznością jest przygotowanie odpowiedniego pomieszczenia akumulatorowni. Kluczową zaś rolę w tego typu pomieszczeniach, odgrywać będą profesjonalne systemy detekcji wodoru. Chodzi tutaj o to, iż w trakcie procesu ładowania baterii trakcyjnych, może dochodzić do wydzielania się tego niebezpiecznego gazu.

Dlaczego wydzielanie wodoru jest tak niebezpieczne?

Wynika to z prostego faktu. Otóż, sam wodór w nadmiernych stężeniach staje się gazem silnie łatwopalnym. W przypadku jego mieszania się powietrzem atmosferycznych, powstaje mieszanina silnie wybuchowa. Siłą rzeczy więc, nadmierne wydzielanie wodoru w trakcie ładowanie akumulatorów, stwarza poważne zagrożenia pożarowe oraz wybuchowe, które należy odpowiednie wyeliminować, lub przynajmniej zminimalizować.

Jak działają systemy detekcji wodoru?

Aby skutecznie zadbać o bezpieczeństwo w procesie ładowania baterii trakcyjnych, pomieszczenie akumulatorowni, powinno być wyposażone w odpowiednie systemy detekcji wodoru. W skład całego systemu wchodzi centrala alarmowa, system sygnalizacji świetlnej oraz dźwiękowej, jak również czujniki wodoru. W pierwszej kolejności to czujniki wychwytują nadmierne stężenie wodoru w pomieszczeniu. Dzieje się to na zasadzie ciągłych pomiarów rezystencji w przewodzie wewnątrz czujnika. Jeśli zmieni się gazowe otoczenie przewodu, to jego rezystencja także ulegnie zmianie. Teraz wystarczy wychwycić zmiany rezystencji, które będą trwałe i stabilne, i centrala alarmowa może automatycznie rozpoczynać swoje działanie.

Co dzieje się gdy systemy detekcji wodoru wychwycą jego nadmierne stężenie?

W przypadku, kiedy centrala alarmowa wychwyci sygnał z czujnika, świadczący o podwyższonym stężeniu wodoru, zaczyna dokonywać pomiarów wtórnych. Jeśli i one wskażą podobne wyniki, rozpoczyna się procedura awaryjna. Polega ona na prawidłowym odcięciu dopływu prądu elektrycznego do prostowników, z jednoczesnym rozpoczęciem sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej stanu zagrożenia dla obecnych obiekcie pracowników. W tym samym czasie uruchamiana jest także na 100% wentylacja pomieszczenia akumulatorowni, aby jak najszybciej pozbyć się nadmiernego stężenia wodoru w pomieszczeniu, celem wyeliminowania zagrożenia.

Podsumowanie

Reasumując, trzeba przyznać, iż systemy detekcji wodoru będą w tym przypadku odgrywać szalenie istotną rolę, a co za tym idzie, są niezbędne w każdej przemysłowej akumulatorowni. Niestety, w dalszym ciągu możemy znaleźć miejsca, gdzie ładowanie baterii trakcyjnych realizowane jest bez poszanowania podstawowych zasad BHP w tym zakresie. To niestety nie jest niczym dobrym. Na pocieszenie możemy powiedzieć, iż jednocześnie, stale rośnie liczba zakładów wykorzystujących wózki jezdniowe, które jednak inwestują w prawidłowe przygotowanie procesu ładowania baterii trakcyjnych, i zapewniają odpowiednio wyposażone pomieszczenie akumulatorowni, wraz ze sprawnie działającym systemem detekcji wodoru.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*