Ekspresowe tłumaczenia dokumentacji medycznej

tlumaczenie_dokumentow_medycznych_przez_lekarzy

Tłumaczenia medyczne stanowią wyzwanie dla większości osób z branży translatorskiej. Jedynie niewielki procent tłumaczy podejmuje się tego typu zadań. Wśród nich znajdują się głównie osoby z kierunkowym wykształceniem medycznym lub okołomedycznym, tj. lekarze, farmaceuci, biotechnolodzy czy fizjoterapeuci.

Przekład dokumentacji medycznej często przysparza dodatkowych problemów, przedłużających proces tłumaczenia, takich jak np.: odręczne pismo lekarskie (zwykle mało czytelne, czasem przypominające bardziej hieroglify lub runy niż litery alfabetu łacińskiego połączone w wyrazy), kodowanie słów branżowymi skrótami (np. npl – z angielskiego „neolpasm”, tj. nowotwór czy tu – z angielskiego „tumour”, czyli guz nowotworowy) i akronimami medycznymi, tzn. skrótowcami (np. MRI – obrazowanie rezonansem magnetycznym, CT – tomografia komputerowa, polskim odpowiednikiem jest TK, ESR – z angielskiego erythrocyte sedimentation rate – opisowo „szybkość opadania krwinek czerwonych”, po polsku OB, tj. odczyn Biernackiego), rozbudowane mianownictwo anatomiczne (szczególnie w opisach TK czy MRI głowy, angażujących wiele struktur mózgowych), polskie nazwy leków nie posiadające angielskich odpowiedników (w tłumaczeniu na język angielski trzeba dodatkowo podać nazwę substancji czynnej), oczywiste merytoryczne pomyłki lekarskie często wynikające z pośpiechu, niedbałości i przeoczeń (np. błąd literowy zmieniający sens w zaleceniach wyników badań ginekologicznych – „wcięcie endometriozy” zamiast „wycięcie endometriozy”) itd.

Z tego względu od tłumacza medycznego wymaga się nie tylko doskonałej znajomości medycyny oraz biegłości w zakresie języka obcego i ojczystego. Tłumacz tekstów medycznych, a w szczególności świetnie wykształcona osoba zajmująca się tłumaczeniami ekspresowymi dokumentów medycznych, dotyczących zdrowia, np. na angielski czy włoski (patrz: artykuł), powinien być wręcz detektywem, często domyślającym się sensu, a nawet samego brzmienia tekstu źródłowego.

Ekspresowe tłumaczenia medyczne bowiem dodatkowo jeszcze implikują aspekt pracy pod presją czasu, kiedy wiadomym jest, że pośpiech nie służy jakości, tylko podnosi ryzyko dodatkowych pomyłek. Często pacjenci zamawiający tłumaczenia dokumentacji medycznej (wyniki obrazowych i laboratoryjnych badań medycznych, wypis ze szpitala z epikryzą, karta szczepień) są bardzo ciężko chorzy i koniecznością staje się wówczas wykonanie usługi ekspresowej (na cito), by zwiększyć szanse na uratowanie ich zdrowia i życia. Mowa tutaj przede wszystkim o osobach chorych na raka, czyli pacjentach onkologicznych tudzież o osobach oczekujących na przeszczep, kiedy brakuje dawców organów o odpowiedniej zgodności tkankowej w Polsce w bazie POLTRANSPLANT. Pacjenci tacy niejednokrotnie szukają pomocy medycznej poza granicami kraju, zamawiając tłumaczenia medyczne na język angielski, niemiecki, włoski czy hiszpański. Czasem są to przysięgłe tłumaczenia medyczne, wymagające poświadczenia zgodności tłumaczenia przez tłumacza przysięgłego (filologa obcego), jakkolwiek samym procesem tłumaczenia najczęściej zajmuje się lekarz bądź certyfikowany tłumacz medyczny z wyższym wykształceniem okołomedycznym.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*